Teksty (Reklama: fotoblog - blog o photoblog ,)
Była przytomna. Przyglądała się temu wszystkiemu, co działo się wokół niej, ale jej spojrzenie było puste. To samo można było również powiedzieć o kobiecie, która siedziała w następnym rzędzie. Osoba ta, jakby stworzona do życia w luksusie, miała niedbale zarzucone na ramiona palto z nurków, spod którego wyzierała skromna, ale niewątpliwie kosztująca całą fortunę suknia z zielonego dżerseju. Mogła mieć jakieś dwadzieścia pięć lat. Ze swoimi jasnymi włosami, szarymi oczyma i regularnymi rysami byłaby skończoną pięknością, gdyby nie nazbyt duże usta aroganckie, wulgarne. Pomyślałem, że najlepsze, co mogłaby zrobić po oprzytomnieniu, to doprowadzić je do porządku. W tej chwili wydawała się półprzytomna, podobnie zresztą jak i pozostali. Wszyscy sprawiali wrażenie osób, które nagle i brutalnie zostały wyrwane z głębokiego snu. Dwaj pozostali mężczyźni siedzący z przodu wyglądali tak, jakby jeszcze spali. Jeden z nich, gruby, szeroki, o opalonej twarzy, śnieżnobiałych włosach i śnieżnobiałych wąsach przywodził na myśl emerytowanego pułkownika z południowych stanów USA.

(Reklama: , malarstwo ,agencja nieruchomości )
